Wenezuela 2012 | Karaiby 2011 | Nepal 2011 | Indie 2010 | Kontakt | sama sama

Borobudur relacja

24.07.10 sobota
Yogya- Borobudur- Yogya

Z samego rana jeszcze przed wschodem słońca wyruszamy 40km na północ od Yogyakarty do buddyjskiej świątyni Borobudur, wybudowanej ok. roku 750 n.e. na równinie Kedu porośniętej dżunglą. To, co o wschodzie słońca ukazuje się naszym oczom, jest po prostu…nie do opisania słowami... Już sami nie wiemy, czy mamy kontemplować to zjawiskowe piękno, czy utrwalać je na zdjęciach. Borobudur jest jednym z największych buddyjskich świątyń na świecie. Swoją konstrukcją przypomina piramidę i odzwierciedla buddyjską wizję świata. Na ścianach znajdują się reliefy, które przedstawiają sceny z życia Buddy. Ten obiekt, który na początku XIX wieku został odkryty przez Anglika, jest wpisany na listę UNESCO.

Wracamy do Yogyakarty, a tam wybieramy się na zakup pamiątek. Długo nie musimy szukać, od razu znajdujemy fantastyczny sklep z pamiątkami, Pasar Seni, na Malioboro Road, gdzie ceny są z góry ustalone i dla wszystkich takie same. W końcu nie musimy (i nie możemy z resztą) się targować, bo ceny są śmiesznie niskie. Wychodzimy z niego z wielką siatą, którą będziemy dźwigać ze sobą już do końca wyjazdu.

Po południu żegnamy się z Yogyą, której mieszkańcy okazali nam dużo życzliwości i uśmiechu. Z ostatnich chwil chyba nigdy nie zapomnimy, jak skończyliśmy jeść w lokalnej knajpce na Malioboro, odstawiliśmy talerze i ledwo wypowiedzieliśmy słowa demagasi, czyli dziękujemy, jak jeden z kelnerów odwrócił się do nas z uśmiechem od ucha do ucha i wyciągając rękę niczym bohater włoskiej kreskówki, Gigi La Trottola, wydarł się na całą knajpę: SAMA SAMA!! Co oznacza "proszę bardzo". W każdym razie odpowiedź ta brzmi tak zabawnie, że odpowiadamy lokalnym tymi słowy, nawet wtedy, gdy sytuacja tego w ogóle nie wymaga. Ponadto żywa mimika tego kelnera na długo zostanie nam w pamięci... Sama sama:)

Jedziemy pociągiem do Surabai, by tam wykombinować dojazd na wulkan Bromo. Spotykamy sympatycznych Holendrów i wspólnie ogarniamy kierowcę, który może nas zawieźć na ten wulkan za 500.000 rupii. Ludzie z Holandii są na każdym odcinku naszej podróży. Za nimi plasują się Francuzi, a potem długo, długo nic.

Borobudur zdjęcia

Bangkok | Yogyakarta | Prambanan | Borobudur | Bromo | Kawah Ijen | Ubud | Padangbai | Kuta | Gili Islands | Kuala Lumpur